Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Czas radości

poniedziałek, 02 kwietnia 2007 16:50

Uczestniczyłam w spotkaniach "Dzieci Bożych"przez trzy lata.Co tydzień spotykaliśmy się żeby się wspólnie pomodlić,pośpiewać i po prostu ze sobą porozmawiać.Ten czas był czasem,który poświęcaliśmy Bogu,ale także bliskim nam ludziom,w których uczyliśmy się dostrzegać Jezusa,przez co nawiązywały się między nami przyjaźnie.To był cudowny czas i do dziś miło go wspominam.Te spotkania wpłynęły pozytywnie nie tylko na moje życie w czasie kiedy w nich uczestniczyłam.Z perspektywy czasu dostrzegam,że jest mi łatwiej zmierzyć się z jakimiś przeciwnościami losu,kiedy zanucę sobie jedną z piosenek,której się wtedy nauczyłam.Dzięki tym spotkaniom potrafię pełniej dziękować Bogu za Jego łaski.Do dziś jestem Jego dzieckiem,jestem dzieckiem Bożym.     

                                                                   Eliza Szeliga

Myśli odwiedzających blog (0) | Dodaj swoją myśl

Z dziecięcych lat

czwartek, 29 marca 2007 18:02

     Z Dziećmi Bożymi, czy później Oazą prowadzoną przez Renatkę, wiążą się jedne z milszych wspomnień mojego dzieciństwa. Częste spotkania, połączone z modlitwą, rozważaniem Słowa Bożego i wspólnym śpiewem tworzyły z nas małą, lecz niezwykle entuzjastycznie nastawioną i barwną wspólnotę. Sacrosongi, specjalnie przygotowywane nabożeństwa i koncerty ubogacałyśmy swoimi wierszami i piosenkami. Do teraz przechowuję zeszyty z tamtych spotkań i wiersze, nieporadne, dziecinne rymy, tworzone jednak z głębokiej potrzeby podzielenia się swymi duchowymi przeżyciami. Myślę, że blisko dziecięcioletnie spotkania oazowe przyczyniły się znacznie do kształtowania mej formacji duchowej. Do dziś dnia z wielkim sentymentem wracam do tamtych chwil.

                                                                               Wioletta Kubiczek

 

To kilka moich wierszy z tamtych dziecięcych lat:

 

                „Przyjdź Zbawco nasz”

 

Przyjdź na ziemię Zbawco nasz

Z naszych serc nienawiść zmaż,bo już czas.

 

Przyjdź już Panie ukochany

Przez świat cały uwielbiany przez Aniołów chóry.

 

Przyjdź mój Panie na świat zły

Przyjdź mój Jezu,przyjdż o Ty gdzie mieszkają łzy.

 

Przyjdź na ziemię,przyjdż mój Panie,

Okaż ludziom zmiłowanie,zabij moc w szatanie.

  

               „Mikołaj”

 

Żył sobie kiedyś na świecie

Może nie wiecie lub wiecie

Człowiek, co miał dobre serce

Dla ludzi w poniewierce.

 

Chodził od domu do domu

Cichutko po kryjomu

Chodził w ciemne noce

Zostawiał dla dzieci owoce.

 

Cieszyło się ubogie dziecię

Bo nie ma wiele dobroci na świecie.

Kto to?Się zastanawiały

Dla Niego miłość w sercu miały.

 

Był to Mikołaj,serce kochające

Dla dzieci biednych wydał swe pieniądze.

Bo kochał je bardzo z serduszka całego

Więc i my swe serca oddajmy dla Niego.

 

      „W żłóbku leży”

 

W żłóbku leży Małe Dziecię

Najpiękniejsze z wszystkich w świecie

A nad żłóbkiem Maria Święta

Stoi sobie uśmiechnięta.

 

W żłóbku leży Dziecię Małe

Najpiękniejsze i Wspaniałe

A nad żłóbkiem Józef Stary

Serce Jego pełne wiary.

 

Na sianeczku w żłóbku leży

Do Niego trzech Króli bieży

Niosą Mu dary wspaniałe

A my dajmy serca małe.

Myśli odwiedzających blog (0) | Dodaj swoją myśl

Bardzo miło wspominam...

czwartek, 29 marca 2007 17:53

         Bardzo miło wspominam spotkania „Dzieci Bożych”.

Naszą animatorką była Renatka Ślosarczyk.Służyła nam swoją pomocą i chętnie służy do dziś za co jestem Jej bardzo wdzięczna.Poświęcała nam swój czas,który w pełni chciałyśmy jak najlepiej wykorzystać.Nasze spotkania zawsze zaczynałyśmy od zapalenia świecy-znaku obecności Chrystusa,następnie była modlitwa,czytanie fragmentu Pisma Św.oraz jego rozważanie.Na spotkaniach nie brakowało śpiewu,z czasem i gry na instrumentach:na organach,flecie i gitarze.Każda z nas wkładała w spotkania swoje serce i teraz możemy zauważyć,że te chwile spędzone wspólnie zaowocowały w dorosłym życiu.

Teraz pozostały mi tylko wspomnienia i mam nadzieję,że „Dzieci Maryji”,które powstają w naszej parafii owocnie wykorzystają ten czas spotkań,wspólnej modlitwy i śpiewu tak jak my to czyniłyśmy przed laty.

                              Katarzyna Lasota-Janik

Myśli odwiedzających blog (0) | Dodaj swoją myśl

To były radosne dni

czwartek, 29 marca 2007 17:50

   Okres mojej obecności we wspólnocie Dzieci Bożych to czas wypełniony modlitwą,śpiewem i rozważaniami Pisma św.Dzięki tym co tygodniowym spotkaniom nauczyłam się zgłębiać wiarę w Boga,a przede wszystkim wybierać właściwe ścieżki w życiu i patrzeć na świat przez pryzmat miłości.Wyjątkowa była nasza animatorka,która prowadziła nas do światła,pomagała odnajdywać Boga w codziennym życiu i cieszyć się z Jego obecności.

Szczególnie przeżywałyśmy Święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy poprzez przygotowywanie programu artystycznego w kościele parafialnym,we wspólnocie te dni obchodziłyśmy bardzo ciepło i rodzinnie.

Śpiew w naszej grupie był ważną częścią spotkań.Braliśmy udział w różnych przeglądach piosenki religijnej.Dziś z łezką w oku śpiewam fragmenty naszych piosenek mojej małej córeczce i z radością wracam myślami do naszych spotkań we wspólnocie Dzieci Bożych.

                                                                           

                                                    Barbara Ślosarczyk-Faruga

Myśli odwiedzających blog (0) | Dodaj swoją myśl

Dzieci Boże

czwartek, 29 marca 2007 17:47

Działalność Dzieci Bożych rozpoczęła się jesienią 1989 roku i od tego czasu wiele dzieci z Bestwinki uczestniczyło w cotygodniowych sobotnich spotkaniach tej wspólnoty. Moja przygoda z Dziećmi Bożymi zaczęła się właśnie wtedy i trwała aż 7 lat. Podczas spotkań dużo się modliłyśmy, czytałyśmy i analizowałyśmy fragmenty Pisma Świętego, ale nie tylko. Wbrew pozorom nasze spotkania były zawsze radosne, pełne różnych gier i konkursów, a co roku był Mikołaj i prezenty J. Oczywiście większość czasu spędzałyśmy na modlitwie, ale był również czas na zabawę i zajęcia artystyczne, podczas których rysowałyśmy i śpiewałyśmy. Wspólne zamiłowanie do muzyki zaowocowało później powstaniem naszego zespołu „Źródło”, z którym wystąpiłyśmy na kilku przeglądach piosenki religijnej, podczas których zdobywałyśmy tak cieszące nas wyróżnienia. Dzieci Boże stanowiły nierozerwalną część mojego dzieciństwa, to była nasza mała społeczność, w której dorastałyśmy, w której kształtowała się nasza świadomość chrześcijańska, osobowość i wrażliwość na świat. Miałyśmy oczywiście swojego patrona - Świętego Dominika Savio, którego biografia do dziś mnie fascynuje i inspiruje. Wspomnienia z Dzieci Bożych zawsze wywołują u mnie wzruszenie i uśmiech na twarzy, a szczególnie miło wspominam nasze wspólne Majówki i pielgrzymki. Bardzo dobrze pamiętam również letni wyjazd na Rekolekcje w Lubniu, pięknej podgórskiej miejscowości, gdzie spędziłyśmy cudowne, wesołe wakacje z modlitwą.

Atmosfera na spotkaniach Dzieci Bożych była zawsze przyjazna, ciepła, wręcz rodzinna, co było zasługą przede wszystkim naszej Animatorki Renatki i Jej Rodziców. To właśnie dzięki ich zaangażowaniu i gościnności nasze spotkania były tak radosne i niezapomniane.

                             Wspomnienia Karoliny Zuber-Smorąg

Myśli odwiedzających blog (0) | Dodaj swoją myśl

poniedziałek, 22 marca 2010

Odwiedziło mnie miłych gości: 53850

O mnie

Mam na imię Renata (36 lat),jestem osobą niepełnosprawną, mieszkam w ok.Bielsko-Biała.Choruje na zanik mieśni.Od stycznia 2007r. jestem pod respiratorem.Moje życie toczy się w czterech ścianach,musiałam przyzwyczaić się do wielu ograniczeń,ale z Bożą pomocą prawie się to udało.
Mimo wszystko jestem osobą pogodną,staram się robić to, co mogę.Kiedyś, gdy siły były większe miałam swój zespół religijny,śpiewaliśmy na mszach,festiwalach piosenki religijnej,byłam animatorką grupy „Dzieci Bożych. Teraz by coś robić bardzo pomocny jest mi komputer,to moje „okno na świat” i "narzędzie" pracy.
19 kwietnia 2009 o godz. 12 Bóg połączył mnie i ukochanego Anioła Roberta w Sakramenie Małżeństwa:-)

O moim blogu

Tą stronką chcę połączyć osoby niepełnosprawne, by uwierzyły w siebie i nigdy nie traciły nadziei... Proszę napisz do mnie... renata.slosarczyk@poczta.onet.pl gg 7178851

KSIĘGA GOŚCI

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 19.01.2010 19:08:53
  • autor: nic
  • treść: dziekuje za wszystko...

Kalendarz zapisków

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Z radością liczę,że...:-)))

Odwiedziło mnie miłych gości: 53850
Pozostawiło swoją myśl:
  • liczba: 327
  • komentarze: 386
Zostawiło coś na pamiątkę: 107
Bloog istnieje od: 1090 dni